Willa "Wanda" jest opuszczonym, ogrodzonym budynkiem stojącym w pobliżu stacji pkp, w pobliżu zamieszkałych domów, jednak mało kto zna historię tego budynku i mało kto wie, że krążą historię, że jest to miejsce nawiedzone.
W okresie okupacji hitlerowskiej budynek ten był Policją Ochronną zwaną Schutzpolizei "Schupo". Jednak najbardziej kontrowersyjnymi działaniami Schupo były egzekucje.
Przez wiele dni i nocy w podziemiach willi torturowani byli ludzie, często pozbawieni świadomości. Przeraźliwe krzyki maltretowanych więźniów odbijały się echem od murów domu. Więźniowie byli przewożeni m.in. na pobliskie wydmy międzyborowskie, gdzie byli zabijani strzałem w tył głowy. Jednak nikt by się nie spodziewał tego, że hitlerowcy grzebali też więźniów na terenie otaczającym wille w zbiorowych mogiłach.

Zatem czy może być to miejsce nawiedzone ? Czy dusze zmarłych, katowanych więźniów zamieszkały na zawsze w tym opuszczonym budynku. Poniżej prezentujemy komentarz jednej osoby, która jak twierdzi była świadkiem czegoś nadprzyrodzonego.
"Willa Wanda to bardzo tajemnicze miejsce jakie spotkałem w życiu.Tu nie ma się czego śmiać po moich doświadczeniach nie mogłem spać przez 2 dni.Po pierwsze mam kolege który mieszka na ukos od willi z jakieś 15 m widoczek zawalisty jeszcze w zime widać wszystkie okna lepiej nie mogło być cóż .To było gdzieś początki wakacji ,gdy graliśmy sobie u kolegi na ps3 i był z nami 2 kolega pokazał nam zdjęcie ducha dobra nie wierzyłem,ale zaczeliśmy obserwować wille przez jakieś 4 miesiące pff masakra 1 połowa wakacji podczas burzy były błyski my z kolego wyjrzeliśmy i spojrzeliśmy w te małe okienko zauważyliśmy jakąś morde była taka pomarańczowa dobrze się nie przyjrzałem ,ale oczy to coś miało czarne ja spierniczyłem ,a kolega jeszcze wźiął lornetke ,ale tak samo się z cykał.Kolejna dziwne zjawisko 2 tyg po tym wydarzeniu znowu obserwowaliśmy ten dom szczególnie te okienko i nagle w oknie pojawiła się biała decha a nad to desko była szybka i coś białego .Słychać tylko było walenie i wydłużanie się jakiś metalowych prętów potem znowu znikła deska i po jakieś 5 min znowu się pojawiła.Kolejne zjawisko też w wakacje pod koniec gdzieś ciągle mniej więcej o godzinie 21 nad tym okienkami pojawiały się dziwne cienie.Następnym tajemniczym zjawiskiem,gdy ostatnio jechałem na cmentarz i ze strony balkonu w prawym oknie za firanko stał manekin ze styropianu i ze strony tej górki w prawy górnym oknie w lewej części okna w kącie była czaszka człowieka.Niestety zdjęć nie mam tylko mój robił ,bo ja byłem zbyt odważny,a jeszcze jedno ciekawostką jest pentagram na chodniku koło willi i ten dziwny układ kamieni.Ja nie stety już nie mieszkam w zyradowie :/.Ale możecie zobaczyć to deske w małym okienku,czaszke i tego manekina (jak są)."
W przyszłości na pewno jeszcze zbadamy tą sprawę, a na razie prezentujemy zdjęcia. W przyszłości mamy też nadzieje na to, że uda nam się wejść też do środka.

Zatem czy może być to miejsce nawiedzone ? Czy dusze zmarłych, katowanych więźniów zamieszkały na zawsze w tym opuszczonym budynku. Poniżej prezentujemy komentarz jednej osoby, która jak twierdzi była świadkiem czegoś nadprzyrodzonego.
"Willa Wanda to bardzo tajemnicze miejsce jakie spotkałem w życiu.Tu nie ma się czego śmiać po moich doświadczeniach nie mogłem spać przez 2 dni.Po pierwsze mam kolege który mieszka na ukos od willi z jakieś 15 m widoczek zawalisty jeszcze w zime widać wszystkie okna lepiej nie mogło być cóż .To było gdzieś początki wakacji ,gdy graliśmy sobie u kolegi na ps3 i był z nami 2 kolega pokazał nam zdjęcie ducha dobra nie wierzyłem,ale zaczeliśmy obserwować wille przez jakieś 4 miesiące pff masakra 1 połowa wakacji podczas burzy były błyski my z kolego wyjrzeliśmy i spojrzeliśmy w te małe okienko zauważyliśmy jakąś morde była taka pomarańczowa dobrze się nie przyjrzałem ,ale oczy to coś miało czarne ja spierniczyłem ,a kolega jeszcze wźiął lornetke ,ale tak samo się z cykał.Kolejna dziwne zjawisko 2 tyg po tym wydarzeniu znowu obserwowaliśmy ten dom szczególnie te okienko i nagle w oknie pojawiła się biała decha a nad to desko była szybka i coś białego .Słychać tylko było walenie i wydłużanie się jakiś metalowych prętów potem znowu znikła deska i po jakieś 5 min znowu się pojawiła.Kolejne zjawisko też w wakacje pod koniec gdzieś ciągle mniej więcej o godzinie 21 nad tym okienkami pojawiały się dziwne cienie.Następnym tajemniczym zjawiskiem,gdy ostatnio jechałem na cmentarz i ze strony balkonu w prawym oknie za firanko stał manekin ze styropianu i ze strony tej górki w prawy górnym oknie w lewej części okna w kącie była czaszka człowieka.Niestety zdjęć nie mam tylko mój robił ,bo ja byłem zbyt odważny,a jeszcze jedno ciekawostką jest pentagram na chodniku koło willi i ten dziwny układ kamieni.Ja nie stety już nie mieszkam w zyradowie :/.Ale możecie zobaczyć to deske w małym okienku,czaszke i tego manekina (jak są)."
W przyszłości na pewno jeszcze zbadamy tą sprawę, a na razie prezentujemy zdjęcia. W przyszłości mamy też nadzieje na to, że uda nam się wejść też do środka.
Ciekawy wpis i foto. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSama byłam świadkiem dziwnych zdarzeń. Przed paroma laty, wracalam późnym wieczorem do domu, akurat obok willi Wandy, bo miałam tam na skróty. Jak wszyscy wiedzą, od lat nie ma tam prądu, a jednak światła na górze się zapaliły. Latały talerze i żarówka która jest na zewnątrz również na moment zaświeciła. W życiu tak szybko nie uciekałam... Za mną było słychać tylko krzyki ale nawet nie patrzyłam w tamtą strone
OdpowiedzUsuńWitam też miałem przygodę z willą Wandą pojechałem ze znajomym sprawdzic co się tam dzieje koło 22 robiłem zdjęcia gdy otwożyłem jedno z nich zobaczyłem przerażającą mordę myślałem że koła w samochodzie pogubię a do skrzyżowania przy dworcu miałem 140 km/h.Po pewnym czasie telefon wysiadł potem komputer i foto przepadły a w ciągu 3 miesięcy posypało się auto.
OdpowiedzUsuńSzkoda ze zdjęcia przepadły byłby to dowód dobry i dziwne rzeczy się działo z twoim autem ale faktycznie przechodząc koło tej Willy i to ostro czuć dziwna energię ja w takie rzeczy nie wierzyłem dopóki nie przeszedłem koło niej wpatrując się w jedną okno za firanka miałem wrażenie że coś tam stoi i z komina jakby dym leciał odrazu szybkim ruchem spiepszylem stamtad i duzym lukiem omijam to miejsce a można by było opisać jak ta twarz wyglądała mniej więcej ? cholere wie co tam mieszka jakiś demon czy jakiś debil który straszy
UsuńChoć wiem,jaka jest historia tego miejsca i mieszkam w pobliżu, nigdy niczego nadprzyrodzonego tam nie widziałam...ale ubolewam, że nie jest to miejsce upamiętnione..
OdpowiedzUsuńByłem tam z kumplami kilka razy w latach 80-tych na grasie , chodziliśmy tam na orzechy.Ale z tego co pamiętam to tam ktoś wtedy chyba mieszkał.
OdpowiedzUsuńWitajcie.
OdpowiedzUsuńTam zamordowano dwóch moich wujków w 1944 r. Byli w Armii Krajowej.Zostali skatowani a jeden z nich jeszcze żył jak ich zakopywali.Mieli 23 i 21 lat.Mam zdjęcia z ekschumacji,ale nie chcielibyście tego oglądać.
można by było prosić o zdjęcia ?
UsuńBęde poruszał temat w IPN,może coś uda mi się poruszyć.Na razie prowadzę własne śledztwo.A czy tam straszy?Nie wiem.Wiem że były dwie ekshumacje, w tym jedna z naszej rodziny.Często tamtędy jeżdżę gdyż mieszkam w pobliżu.Też odczuwam patrząc na ten dom dziwną energię,pełną żalu,bólu i strach.Miałem takie uczucie kilka dni temu wracając nocą do domu.
OdpowiedzUsuńJakby ktoś miał więcej wiedzy na ten temat to proszę o kontakt na e-mail. Roberttito1976@gmail.com
jest wpis jakiegoś gościa o tym budynku. Pisze że straszy i nie warto tam wchodzić. Podaje link do tego i w komentarzach jest o tym budynku
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=s1IZVoFSwE0
Ja mieszkam bardzo blisko tej willi. Dzisiaj (17.07.2019) poszłam z moją koleżanką na lody i przechodziłyśmy właśnie obok tego miejsca. Przyglądalyśmy sie ale nic nie zobaczyłyśmy. I jak nic o tym nie wiedziałam, że to miejsce może być nawiedzone, ale koleżanka powiedziała mi, że kiedys widziała tam z okna białego manekida. Zaczełam sie przyglądać jeszcze bardziej. Znów nic nie zobaczyłam. Będe obserwować to miejsce od terez przynajmniej 1 raz w tygodniu jeśli będe mogła bo bardzo mnie ta willa zaciekawiła.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wszystkich ;)
ja tam bylem i żałuje nie wchodzić tam do tej pory sie boje a to było 2 lata temu to co tam zoaczylem juz nie od zobacze
OdpowiedzUsuńMożesz opowiedzieć coś więcej?
Usuńwiadomo kto jest wlascicielem?
OdpowiedzUsuń