niedziela, 4 listopada 2018

Willa z 19 w. SKIERNIEWICE




Jest to miejsce, które znaleźliśmy przypadkiem 13.10.2018 r. przy ul. Strobowskiej. Bardzo zaciekawiliśmy się zalesioną górką i tak o to odkryliśmy ten dom. Okazuje się, że to nie jest zwykły opuszczony dom, tylko Willa z 19 wieku. Willa została wybudowana wraz z zespołem koszarowym. Przeznaczona była dla jednego z dowódców garnizonu wojsk carskich w Skierniewicach.


Budynek ten należał do Wolskiego ( porucznika wojsk polskich i jego żony Wandy ) w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Po drugiej wojnie światowej należał do osoby prywatnej. Obiekt jest położony na terenie nieogrodzonym.  Wpisany jest w wojewódzkim rejestrze zabytków


nr rej. : 771 z 1987-08-25 

Jedną z ciekawostek jest to, że na jednej ze ścian podobno był napis " Wanda " ( imię żony dowódcy ).


Fragment elewacji frontowej :




Budynek założony na planie prostokąta z tarasem od południa i gankiem od zachodu. Był to obiekt parterowy, murowany i otynkowany. Obecnie w stanie ruiny, pozbawiony dachu, który pierwotnie był płaski i wielopołaciowy o konstrukcji drewnianej, pokryty blachą ocynkowaną.

zdjęcie z map google z 2013 r. skarpa tarasowa.






poniedziałek, 19 czerwca 2017

Zofiówka Otwock - wnętrze starszego budynku







Będąc w Otwocku wstąpiliśmy też do Zofiówki. Tym razem przez okno weszliśmy do starszego budynku, po raz pierwszy od 2013 roku ( czyli od naszej pierwszej wycieczki do opuszczonego szpitala psychiatrycznego w Otwocku ) . Gdy tylko weszliśmy do środka okazało się, że pomimo światła dziennego był miejscami mrok. Weszliśmy również schodami na górę. Poniżej prezentacja zdjęć. 









































































































Dwór Bojarów i opuszczony budynek mieszkalny - Otwock/ Świder


19 czerwiec 2017 r. - ten ciepły dzień postanowiliśmy spędzić w Otwocku. Udało nam się odkryć dwa nowe budynki. Oba znajdują się na jednym terenie. Jeden budynek wygląda na opuszczony dom. Drugi jak się okazało nam ustalić to dawny Dwór Bojarów.  

Dwór Bojarów jak wyczytaliśmy na forgotten.pl założony został po 1880 r. przez Konstantego Moësa Oskragiełłę. W dworze po wojnie powstał Zakład Doskonalenia Zawodowego. Dobudowano parterowe pawilony. 








Przedstawiamy najpierw jednak zdjęcia pierwszego budynku, do którego nie udało nam się wejść. Zrobiliśmy jednak kilka zdjęć przez uchylone okno. 





































Co do Dworu Bojarów weszliśmy tylko na skraj pomieszczenia. Schody w kiepskim stanie. Nie ryzykowaliśmy wchodzeniem na piętro. Jednak jest super klimat tego miejsca i przede wszystkim kaflowy piec, który się zachował. Przed budynkiem znajdują się dwie, stare ławki. Inne budynki ( te dobudowane ) też są bardzo zniszczone. 







Zdjęcia pawilonów parterowych. 



















Poniżej zdjęcia Dworu.















































niedziela, 11 czerwca 2017

Opuszczony dom w zaroślach



Opuszczony dom w zaroślach to dom, który odkryliśmy wracając z wycieczki rowerowej. Znajduję się za Korytowem. Ponieważ jest on opuszczony na pewno już od dłuższego czasu, mieliśmy problem, żeby się do niego dostać. Próbowaliśmy kilka razy, różnymi ścieżkami, ale tylko jedną nam się udało. Pokonując wysokie pokrzywy w końcu dotarliśmy na miejsce. Inne natomiast ścieżki prowadziły do rowu z wodą. Poniżej prezentujemy zdjęcia. 

























Drzwi do domu leżały na ziemi.







Pierwsze pomieszczenie na wprost od nas. Po prawej stronie łóżko, a po lewej stara otwarta szafa, kuchnia na węgiel i stolik, na którym leżało czyjeś zdjęcie, duże i obramowane. Drzwi widoczne na zdjęciu poniżej prowadziły do kolejnego pomieszczenia.


















Kartka z kalendarza 1944 rok. !




Kalendarz z 2007 roku. 




Sufit w pierwszym pomieszczeniu. 















Drugie pomieszczenie. Nie wchodziliśmy głębiej, ponieważ podłoga wydawała się niestabilna. Na ścianie po lewej stronie powieszona półka, a na niej święty obrazek.
























Obok stolika wózek dziecięcy.




Kolejne pomieszczenie po prawej stronie od nas. Niestety tam w ogóle nie weszliśmy, ponieważ podłoga była w jeszcze gorszym stanie niż w poprzednim pomieszczeniu. 






Na jednej ze ścian widnieje czyjeś zdjęcie ze ślubu. Możemy przypuszczać, że te własnie osoby mogły mieszkać w tym domu. 










Ogólnie dom może kryć w sobie ciekawą historię. Nie wiadomo czy osoby mieszkające w tym domu zmarły, czy też były zmuszone, żeby się wyprowadzić z powodu złego stanu technicznego domu. Bardzo nam się spodobał teren wokół domu. Zanim do niego dotarliśmy, zobaczyliśmy przebiegającą małą sarenkę. Słaba widoczność od strony ulicy powoduje, że dom wydaje się jeszcze bardziej tajemniczy.