Dom ten jest już nam dobrze znany, ale nie byliśmy nigdy pewni czy na pewno już tam nie mieszkają ani nie przebywają ludzie. Postanowiliśmy zaryzykować.
Dom był zamknięty tylko na haczyk, więc bez problemu udało się nam go otworzyć. Okna były zamknięte i zabezpieczone, więc w środku było bardzo ciemno.
Na terenie działki były jeszcze dwa budynki. Jeden z nich prezentujemy na zdjęciu.
Gdy weszliśmy do budynku pierwsze na co zwróciliśmy uwagę to klatka, w której chyba coś kiedyś było.
W pomieszczeniu na wprost stoi stara kuchnia a także przerażające metalowe łóżko z kołdrą, poduszkami.
Na podłodze leżały naczynia, garnki. W jednym z nich były jajka i serek topiony.
Z boku stolik z krzesłem.
W drugim pomieszczeniu na sznurku wisiały jakieś ubrania a na krześle z boku leżały gazety i stare ulotki reklamowe sklepów.
Z boku butelki m.in. ocet.
Poniżej gazetki reklamowe sklepów z 2004 r. i 2005 r.






















Naprawdę świetnie napisane. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń