Ten dom widzieliśmy już nie raz, przejeżdżając koło Zalewu Żyrardowskiego, jednak dopiero dzisiaj udało się nam go odwiedzić. Poza tym jeszcze kiedyś nie był on w ogóle opuszczony. Jeszcze z 2 lata temu ktoś w nim jeszcze mieszkał. W końcu doczekał się naszych odwiedzin. Dziś to już tylko to co widzicie na zdjęciach. Obok domu stała jeszcze buda dla psa.
Tak wygląda wnętrze jednego z pomieszczeń. Być może był to pokój, sądząc po kolorze ścian.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz